|

Archiwum
2011 sierpień 2010 maj 2009 sierpień 2008 maj kwiecień styczeń 2007 sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień
Linki
** .nast
* kwoka karola Bartek żółwik u 2.kochając p. Robert Gosia Ola Złośnica Asiunia Krófcia Adela Kasia Dorota
Layout
Wykonany przez Inez dla Szablony.Blogowicz. Należy również podziękować tej stronie. |
*284* |
*skomentuj*| 2011-08-02 22:34:03
A co! ;)
O matko, za 200 dni będę żoną! Już dziś chcę. Dziś!
Co u Ciebie? I u Ciebie?
Wstyd się przyznać, ale zakopałam się zupełnie w rzeczywistości.
A może uniosłam się powyżej mojej świadomości?
Stoję w miejscu. Nie wiem co dalej. Tyle tylko, że TY ! Aż.
Grom z jasnego nieba, miałeś tak? Ja tylko ten raz. Aż.
Może zbyt szybko, może zachłanność mnie ogarnęła. Ale chcę. Bardzo chcę! JUŻ.
Nie potrafię opisać słowami tego, co mi siedzi w sercu. Mogę pisać, że kocham
jak nigdy.
Że nauczyłam się być osobą kochającą. Tak mało wiedziałam wcześniej o miłości.
Chociaż wydawało mi się, że wiem wszystko. Wstyd mi. Ale i dziękuję za lekcje.
Zrozumiałam, że pępkiem świata nie jestem, że trzeba dawać, by dostać.
Mogę pisać, że jestem szczęśliwa jak nigdy, ale to tylko slowa przecież.
Mogę pisać, że ON jest miłością mojego życia, ale czy uwierzysz?
Wiele słów, tłumaczeń, wyznań. Wiele lat, doświadczeń.
A ja po prostu kocham. Kocham, kocham, kocham!
Przede mną, przed Nami wybory. Czy decyzje podejmiemy trafne?
Tak wiele za mną, tak wiele przede mną.
Układam sobie życie i boje się, że pewnego dnia obudzę się i będę kolejny
raz na "starcie", z niczym.
Dobrze jest, chociaż czasem nie.
Odpowiedzialna jakaś taka jestem. Uśmiechnięta. I w dupie zaczynam mieć rzeczy,
na które wpływu nie mam.
Jestem dla tych, którzy dla mnie są.
Tyle.
Pozdrawiam Cię R. !
Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy.
Żegnam.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ |